uszkodzenia i zniszczenia obwodów

<<– wróć do spisu

rozdział czwarty: uszkodzenia i zniszczenia

Urządzenia elektroniczne posiadają punkt przyłączeniowy, zwany masą. Ogólnie rzecz biorąc, to miejsce do którego dąży każdy elektron podczas swojej pracy (może nie dokładnie tak to wygląda z tym dążeniem elektronów… Chodzi raczej o fale. Wyjaśnię nieco później). Często połączenie jest mostkowane do obudowy (jak w urządzeniach elektrycznych). Cała zabawa polega na tym, by nie pozwolić się im zabrać z sobą. Masą w iPhone jest cała pierwsza i ostatnia warstwa laminatu, z przejściami mocującymi, osłonami termicznymi i magnetycznymi (wyjątkami są porty anten). Dobrą praktyką jest sprawdzenie przed podłączeniem płyty do zewnętrznego źródła prądu czy nie ma zwarcia do masy głównych linii zasilających. Dlaczego?

Kiedyś oglądałem popisy jednej ze światowych osobistości w świecie iFixIT. Pokazywano metodę wykrywania zwarć na “policzek”. Co by nie mówić, skutecznej ale… Wyobraź sobie, że robisz coś podobnego kiedy doświadczasz zwarcia VCC do masy. W najlepszym razie tylko się poparzysz.

Często pracujemy z zasilaczami zewnętrznymi. Do uszkodzonego układu czasem trzeba “wstrzyknąć” porcję mocy, by móc skontrolować stan całej linii. Zdarzają się przypadki niewłaściwej polaryzacji prądowej. Jeśli często zmieniasz zaciski lub używasz różnych kabli zasilających (płyty z różnym modelem portu baterii, tutaj to przecież każda płyta). Upewnij się, że czerwony to (+) a czarny jest (-). Nic tak nie niszczy układów zasilania jak odwrócona polaryzacja. Jeśli przydarzy ci się coś takiego, zapewniam że kolejną czynnością będzie wymiana głównego chargera układowego.
Urządzenia zasilane bateryjnie zazwyczaj zamiast diody kierunkowej, zabezpieczającej właśnie przed takimi przypadkami mają profilowane porty baterii. Kiedy robisz “inject” świadomie rezygnujesz z tego zabezpieczenia.

Ładunek statyczny ( elektrostatyka i magnetostatyka ) – z powodu pocierania stopami o dywan lub zwyczajnie, z powodu suchego powietrza. W takich przypadkach, na twojej dłoni pojawi się potencjał nawet kilkuset woltów. Jeśli palcem dotykasz płyty, lub trzymasz ją w dłoni, szanse są duże na uszkodzenia.

Elektrostatyka to jedyny dział, podczas zdawania egzaminów autoryzacyjnych w Apple, gdzie jeden błąd przekreśli wszystkie, dobrze zaliczone wcześniejsze 70 pytań kontrolnych na teście. Może dlatego, że takich uszkodzeń nie widać. Diagnostyka jest żmudna i trudna. Wszystko wydaje się ok, napięcia i wskazania ale coś nie działa. Już nie zadziała.

Problem podłączonej baterii podczas prac montażowych. To ciągle się dzieje. Jak pewnie zauważasz, w dziale napraw domowych (- na własnym kuchennym stole) dla początkujących i średniozaawansowanych, zwracam uwagę, by zaczynać pracę od odłączenia baterii i na podłączeniu baterii kończyć. Poniżej iPhone X z uszkodzeniem podczas wymiany ekranu. Przysłane do naprawy w zeszłym miesiącu. Tak, to ciągle się dzieje.

Śrubokręty, metalowe szpatuły i inne, ostre narzędzia. To też ciągle się zdarza. Poniżej na zdjęciu uszkodzenie spowodowane (tak wynika z opisu uszkodzonego telefonu) próbą odłączenia baterii w iPhone X nożykiem 🙂 Takim z wymiennymi, odłamywanymi ostrzami 🙂 Czy uwierzyłby mi ktoś na słowo? Na szczęście obyło się bez zwarcia. Bateria jednak (z odciętym konektorem) oraz sam port do wymiany.